Nawet jeżeli na naszym karku widnieje dwucyfrowa liczba przeżytych wiosen, a na głowie mamy własne dzieci zamiast swoich zabaw na podwórku, na pewno pamiętamy, jak bardzo lubiliśmy się huśtać jako dziecko. W parze z tym zawsze szły różnego rodzaju ostrzeżenia i ograniczenia ze strony zatroskanych rodziców.

Jednakże, o czym wielu rodziców nie ma pojęcia, huśtawki są przede wszystkim ważnym czynnikiem rozwoju malucha. Oczywiście z zachowaniem odpowiednich norm bezpieczeństwa i opieki nad pociechą, huśtawka przy domu będzie doskonałą inwestycją dla Ciebie i dziecka.

Układ przedsionkowy a huśtawka

Dlaczego dzieci powinny się huśtać? Z pomocą przychodzą badania naukowe, jednogłośnie stwierdzające pozytywny wpływ tej czynności na układ przedsionkowy. Układ ten odpowiada za zmysł równowagi, z którym małe dzieci często mają problem. Co więcej, układ przedsionkowy jest odpowiedzialny także za ogólną koordynację ruchową dziecka, czyli to, w jaki sposób różne części jego ciała współpracują ze sobą oraz mózgiem.

Jednak układ przedsionkowy odgrywa znaczącą rolę w zapewnianiu poczucia bezpieczeństwa dzieci. Jeśli chcemy, by dobrze odczuwały swoje ciało w przestrzeni, powinniśmy pozwolić im się huśtać – czynność ta pobudza układ przedsionkowy i uczy dziecko relacji ciała z otoczeniem. Dzięki temu łatwiej im będzie później funkcjonować w zmieniającym się otoczeniu.

To nie wszystko – wykazano także, że dziecko huśtające się na huśtawce jest bardziej wyciszone, towarzyszy mu mniej niepokojów, a sama czynność, wymagająca odpowiednich ruchów w różnych fazach huśtania się, wspomaga jego koncentrację na zadaniu. Z racji aktywności fizycznej huśtawka będzie także doskonałym sprzętem do rozwoju mięśni dziecka, nie odbierając mu przyjemności i zabawy z uśmiechem na twarzy.

Bujanie dziecka i uczucie bezpieczeństwa

Jak się okazuje, huśtawka już dla rocznego dziecka będzie dobrą inwestycją w rozwój i ... nasz spokój. Z łatwością można zauważyć – przypadkiem przy regularnym stosowaniu tej metody – że nawet noworodki, kołysane w ramionach rodziców, szybko potrafią się wyciszyć oraz uspokoić. Podobnie zresztą działa bujanie dziecka w wózku. Często musimy nim potrząsać lub kołysać podczas spaceru, by mieć chwilę wytchnienia od płaczu malucha.

Wiąże się to ze wspomnieniami dziecka z łona matki. Podczas ciąży dziecko odczuwa wszystkie drgania i kołysania związane z codziennym przemieszczaniem się mamy. A gdzie jest bezpieczniej niż w jej łonie?

Nawet dla nieco starszych dzieci huśtawka ogrodowa – lub nawet mniejsza, domowa – będzie połączeniem przyjemnego z pożytecznym. Maluch wykształci sobie mięśnie, zmysł równowagi i poczucie przestrzenne swojego ciała w stosunku do otoczenia, a także wyciszy się oraz uspokoi. To nie tylko wydatek – to inwestycja na dłuższy czas, która przyniesie wiele korzyści.